Urlop na żądanie.

Kategoria:

Zakończył się już pierwszy kwartał 2008 roku. Warto jednak dla własnej wiedzy poznać pewne fakty dotyczące urlopu na żądanie. Być może część z pracowników nie zdaje sobie sprawy z różnic między urlopem wypoczynkowym a czterema dniami urlopu na żądanie. Ten ostatni jest przywilejem pracownika wynikającym z art. 167 Kodeksu Pracy. Przełożony nie może odmówić jego udzielenia. Zgłoszenie w pierwszym dniu tego urlopu musi być uwzględnione. Urlop na żądanie można zgłosić osobiście, telefonicznie, faksem, a nawet przesyłając szefowi SMS.

Pracodawca nie uwzględnia tych czterech dni w planie urlopowym. Jeżeli nie wykorzystamy urlopu na żądanie lub skorzystamy w mniejszej ilości, to pozostałe dni przechodzą na rok następny, ale już jako normalne dni urlopu. Należy pamiętać że, zgodnie z art. 168 k.p. , pracownik może go połączyć i wykorzystać w dowolnym terminie z obecnym urlopem wypoczynkowym.

Mając na uwadze te wyjaśnienia, należy stwierdzić, że pracownicy mają obowiązek wykorzystać do 31 marca dni urlopu zaległego „zwykłego” . Natomiast dni niewykorzystanego np. w 2007r. urlopu na żądanie „przechodzą” na 2008r. jako „normalny”, ale pracodawca nie może domagać się wykorzystania ich do końca pierwszego kwartału 2008r.